Raporty
Zbrojne incydenty na Północnym Kaukazie 31.01.-2.02.2012
Raporty | Data publikacji: 04-02-2012
2 stycznia w nagraniu wideo umieszczonym w internecie, przywódca partyzantów Kaukaskiego Emiratu Doku Umarow rozkazał swoim siłom powstrzymać się od ataków na rosyjskich cywilów. Lider bojowników miał stwierdzić, że w Rosji rozpoczął się: „proces obywatelskiego protestu i ludność już nie akceptuje polityki Putina”, a to oznacza, że ludzie nie popierają metod prowadzenia wojny na Kaukazie. Stwierdził także, że Rosjanie mają do wyboru wspierać rosyjskie władze i stać się ponownie celem dla bojowników, lub zdecydowanie odrzucić rosyjską politykę na Kaukazie Północnym, którą określił jako: „politykę mordu i terroru”. Jednocześnie podkreślił, że ataki na rosyjskie struktury władzy i siły bezpieczeństwa będą kontynuowane.
Tego samego dnia w Machaczkale (Dagestan) przywódca republiki Magomiedsałam Magomiedow, oświadczył, że pięć połączonych grup operacyjnych (w skład których wchodzić będą m.in. pracownicy MSW, FSB oraz żołnierze jednostek specjalnych) podejmie działania na terenach w których najaktywniej działają partyzanci (Derbent, Kizlar, region Sergokaliński, region Untsukulski, region Tsumadiński). Dagestańskie władze stwierdziły, że w republice działa 12 grup bojowników, które w sumie liczą 250-300 osób. Przyznały także, że szeregi partyzantów są aktywnie „uzupełniane”.
Od 2 lutego w zalesionych obszarach na granicy Czeczenii i Dagestanu trwa akcja poszukiwania partyzantów. W akcji biorą udział siły specjalne MSW Czeczenii, wojsk wewnętrznych MSW Rosji oraz pracownicy MSW Dagestanu. Natknięto się na grupę od 4 do 5 mężczyzn którzy po wymianie ognia z siłami bezpieczeństwa uciekli do lasu.
Ramzan Kadyrow miał stwierdzić, że w Czeczenii działa zaledwie kilkudziesięciu partyzantów. Jednak dane z ostatnich lat, dotyczące liczby zabitych i zatrzymanych członków zbrojnego podziemia wydają się przeczyć jego słowom ( poprzednio także określał liczbę partyzantów na nie więcej niż 50). W 2010 roku (według czeczeńskiego MSW) zabito 87 partyzantów, a 220 zatrzymano. W 2011 zabito 56 bojowników, a 200 zatrzymano.
W regionie Wiedieńskim zatrzymano kobietę i mężczyznę, którzy mieli potem przyznać, że w poprzednich latach zaopatrywali jedną z partyzanckich grup w produkty żywnościowe. W Groznym zatrzymano kobietę podejrzaną o wspieranie bojowników.
W Kabardyno- Bałkarii ostrzelano samochód którym jechali lokalni urzędnicy. W wyniku ataku zginął pracownik MSW, a szef regionu Urwańskiego został ranny.
31 stycznia ostrzelano dom należący do pierwszego wiceprzewodniczącego Rady Narodowej Ludu Nogai , znajdujący się we wsi Terekli-Mekteb (Dagestan). Nie było rannych.
Źródła:
http://chechnya.kavkaz-uzel.ru/articles/200469/
http://chechnya.kavkaz-uzel.ru/articles/200451/




Posts: 1
Odp.: {1}: 06-02-12, 19:02